Wiertło stożkowe kończy się tam, gdzie blacha robi się grubsza niż około 4 mm. Dalej pracuje otwornica bimetalowa, a w glazurze i gresie koronka diamentowa. Pokazujemy, gdzie dokładnie przebiegają te granice, co zmienia się przy dużych średnicach i jakie obroty oraz chłodzenie ratują osprzęt przed spaleniem po pierwszym otworze.







